Johnny miał ochotę na seks z koleżanką pracy, wiedział jednak, że ona jest związana z kimś innym... Johnny był coraz bardziej sfrustrowany, aż w końcu pewnego dnia podszedł do niej i powiedział:
- Dam ci 100 dolarów, jeśli pozwolisz, żebym wziął cię od tyłu.
Ale dziewczyna powiedziała NIE. Johnny odpowiedział:
- Będę szybki, rzucę pieniądze na podłogę, ty się pochylisz, a ja skończę zanim zdążysz je podnieść!
Ona pomyślała chwilę i w końcu stwierdziła, że musi skonsultować się ze swoim chłopakiem. Zadzwoniła do niego i opowiedziała mu, o co chodzi. Jej chłopak odpowiedział:
- Zażądaj od niego 200 dolarów. Podnieś je szybko, on nawet nie zdąży ściągnąć spodni. Dziewczyna się zgodziła. Pół godziny później jej chłopak ciągle czekał na telefon. W końcu po 45 minutach sam do niej zadzwonił i spytał co się stało.
- Ten sukinsyn użył monet!!!
W pewnej sali,profesor przeprowadza ankietę wśród mężczyzn na temat częstotliwości ich stosunków:
-Którzy z panów uprawiają seks codziennie niech podniosą ręce.
Jakaś część sali podniosła ręce.
-Którzy z panów uprawiają seks raz w tygodniu.
Znowu jakaś część sali podniosła ręce. Zapytał tak jeszcze którzy robią to raz na 2 tygodnie, raz miesiąc,kwartał i pół roku i coraz mniej osób podnosiło ręce. Aż wreszcie spytał
-A którzy z panów uprawiają seks raz do roku?
Zgłasza się taki uśmiechnięty koleś.Psor zanotował i pyta kolesia:
-Czemu się pan tak cieszy?
-Bo to już jutro
Szlak morski u wybrzeży Somali. Do olbrzymiego tankowca zbliża się wydrążona z pnia baobabu łódka. W środku czarnoskóry gość z łukiem przewieszonym przez plecy:
- Ej tam, na statku! – krzyczy. – Macie natychmiast zebrać wszystkie pieniądze jakie posiadacie do jednej walizki i płynąć za mną.
Z jednego z bulajów wychyla się głowa w kapitańskiej czapce:
- Spier*alaj, głupi czarnuchu! – wrzeszczy.
Wioślarz wzdycha głęboko i mruczy pod nosem:
- Ku*wa, znowu nie wypaliło.